Studia lżejsze niż liceum ?

Cześć!

Jak już pewnie udało Wam się zauważyć dawno mnie tu nie było. Oglądalność bloga spadła i to strasznie. Nie mogę pozwolić żeby to tak dalej wyglądało…

Ten post skierowany jest głownie do przyszłych maturzystów, bo to ich już niedługo czeka jeden z ważniejszych wyborów jakie dotąd musieli podejmować.

STUDIA? PRACA? NICNIEROBIENIE?

Jeszcze niedawno sama byłam w tej sytuacji i dlatego doskonale pamiętam, że wybór ten łatwy nie był. W moim przypadku była to pierwsza z wyżej wspomnianych opcji.

Patrząc z boku na studentów może wydawać się, że cały semestr imprezują, urządzają grupowe orgie, zażywają nielegalne substancje i żyją dość spontanicznie… AŻ DO SESJI ! Szczerze mówiąc idąc na studia myślałam, że bede miała o wiele więcej czasu wolnego niż w liceum. W głowie miałam czekającą mnie sielankę: brak sprawdzianów z matmy, nudnych lektur, natrętnych nauczycielek. Wszystko to do czasu, aż nie rozpoczął się rok akademicki i w pierwszy dzień spędziłam na uczelni 11 godzin… Tak 11… Do tego powinnam spędzić jeszcze drugie tyle w domu przy wykonywaniu prac na studia, no a te dwie pozostałe godziny zostałyby mi na dojazd… Wtedy nasuwa się człowiekowi kilka pytań : co ze snem? Czy znajdę kiedyś czas dla siebie? Rzucić to wszystko? Czy ja dam sobie radę?

Na szczęście po paru tygodniach idzie się przyzwyczaić do specyficznego trybu życia. Zaczyna doceniać się, że salę można opuścić w dowolnym momencie bez zgody prowadzącego, a telefon na ławce nie jest już niczym nadzwyczajnym, nie wspominając już o spożywaniu posiłków podczas zajęć 🙂

Tak więc drodzy licealiści nie narzekajcie, że macie lekcje aż do 16, matura to coś nieosiągalnego, a zadania domowe nie powinny w ogóle istnieć.

Pomimo tego, że studia nie są takie ” lajtowe” jak to się może wydawać to za żadne skarby nie wróciłabym do liceum 🙂

Zdajcie ładnie maturkę a będziecie uczyć się tego, co Was interesuje. Po co komu budowa pantofelka ?

Powodzenia !

Reklamy

9 thoughts on “Studia lżejsze niż liceum ?

  1. Drodzy maturzysci! Słowa które powyżej przeczytaliscie, to nic innego jak prawda. Może się wam wydawać że pobyt w liceum czy technikum jest wymagający, cięzki i bezlitosny. Jako absolwent liceum ogólnokształcącego sam znajdywałem się w trudnych sytuacjach i po częsci muszę przyznać wam rację! Ah te zadanka z matmy, ah te jedynki ze sprawdzianów, ah te kolejki na stołówce… Nic innego nie wprawiało mnie w taką złosć! Nie wątpię powiedzieć że sama autorka tego wspaniałego bloga nie raz znalazła się w tak niekomfortowej sytuacji. Nie wspomnę już o maturze (ustnej z języka polskiego) która działała na psychikę wszystkich uczniów jak surowy ziemniak na zdrowy żołądek. W końcu nadszedł czas studiów. Tych słynnych studiów na których to studenci żyją własnym szalonym życiem i beztrosko swawolą. Otóż nie. To my mamy co chwile zaliczenia. To my mamy przesladujące nas kolokwia. To my musimy pisać maturę co pół roku w czasie sesji. Pomimo wszystko co do tej pory usłyszeliscie życie tutaj nie jest takie jakie mogłoby się wam wydawać. Jednak jak słusznie Pani Matilda Black Prince zauważyła, można się do tego przyzwyczaić. Salę wykładową można zamienić w bufet(a w samym bufecie można się swietnie uczyć). Jeżeli komus się bardzo nudzi nie stanowi to żadnego problemu aby wyciągnąć swój komputer i zacząć pobijać rekord w sapera!Na pewno wielu z was dzieciaczki nie spotkało się dotychczas z tą niesamowitą grą dlatego pozwólcie że opowiem w skrócie na czym polegają reguły. Oto one:

    Odkrycie miny kończy grę.

    Odkrycie pustego pola oznacza kontynuowanie rozgrywki.

    Odkrycie liczby informuje, ile min ukryto wśród ośmiu sąsiadujących z nią pól – na tej podstawie trzeba wydedukować, które pola dookoła można bezpiecznie kliknąć. Jest również wiele porad które ułatwią Ci grę np.: Jeśli podejrzewasz, że dane pole zawiera minę, kliknij je prawym przyciskiem myszy. Jeśli trzy pola w rzędzie zawierają liczby 2-3-2, wówczas wiadomo, że wzdłuż tego rzędu ułożone są prawdopodobnie trzy miny!

    Dzięki tym poradom zostaniesz prawdziwym mistrzem sapera!

    Wracając do głównego tematu jakim są studia. Mówi się że jest to najlepszy okres życia. Drogie dzieciaczki, pomimo trudów jakie was spotykają w szkole sredniej, nie przejmujcie się tym. Na studiach będzie jeszcze gorzej. Macie jednak dużo czasu aby się przejmować czyms tak błahym jak studia. Przed wami matura – egzamin dojrzałosci. Życzę abyscie napisali najlepiej naj umieli, na 100%! Zdajcie ładnie maturkę a będziecie uczyć się tego, co Was interesuje. Po co komu budowa pantofelka ?

    Powodzenia !

    Lubię to

  2. Dobra dobra, ale te 11 godzin to dość subiektywne, wszystko zależy od kierunku, prowadzących, specyfiku studiów itd. Znam kierunki gdzie ćwiczenia są dwa razu w tygodniu przez semestr, a potem tylko wykłady, które nie są obowiązkowe. Różnie to bywa, ale fakt, że no nie ma tak, że imprezy i szał ciał.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s